IMG_3500
26

26 / Baśń na wyciągnięcie ręki

Puszczyk przeciął popołudniowe powietrze i zniknął w koronach dębowego gaju. Nie spodobało mu się, że podeszliśmy pod jego dąb. Starsza pani prowadząca sklep w budynku dawnej karczmy, tłumaczyła nam jak tu dojść i choć to tylko kilka minut drogi od sklepu to mówi, że nie była tam od czasu swojej szkolnej wycieczki. A dąb zwany Dębem Wyczółkowskiego (obraz tuszem z 1925 r) jest potężny, stary, połamany i pień ma wydrążony – można by nim wyjść kilka metrów wyżej. W środku unosił się zapach drewna jak w starym kościele. Dziupla na dole jest tak duża, że można by się przecisnąć do środka… ale trochę strach, a trochę nie wypada.

Nowy Jasiniec, okolice Koronowa. W tej samej wsi są ruiny zamku – niewykluczone, że to drzewo pamięta czasy, kiedy z tej przygranicznej warowni wychodzili krzyżaccy szpiedzy.

23 czerwca 2016

Michał Dudek

Michał Dudek