I16_3580_LR_int2._
06

06 / Lepsze niż koralowe atole

Dla Pawła (na fotografii) drzewa to widok niecodzienny. W Katarze, gdzie od ponad roku mieszka i pracuje jako pilot liniowy, jest tylko pustynia. Dlatego niezwłocznie po przyjeździe na krótki urlop do Polski wybraliśmy się starym zwyczajem w Bory Dolnośląskie. Na kilka dni zaszyliśmy się w domku myśliwskim, skąd wyruszaliśmy na długie wędrówki. Styczniowy las, niby uśpiony, a jednak pełen życia (spotkaliśmy m.in. bieliki w trakcie godów, lisy, jelenie, wilcze tropy) wywarł na Pawle większe wrażenie niż bajeczne Malediwy na Oceanie Indyjskim, dokąd często lata… Dobrze, że las mamy tak blisko ;).

5 lutego 2016

Daniel Klawczyński

Daniel Klawczyński