I16_5598_int._m
35

35 / Wrześniowe wagary

Wakacje mają się ku końcowi, ale niektórzy wcale nie muszą pakować się do szkoły. Zamiast tego kombinują jak upchnąć w aucie cały szpej przydatny podczas urlopowych wojaży. To doskonały moment by ruszyć w teren. Na szlakach robi się luźniej, a pogoda we wrześniu jest raczej stabilna i akuratna dla aktywnego spędzania czasu. Pamiętam taki zeszłoroczny wyjazd do jednego z ulubionych parków narodowych. W nocy, na obrzeże pola biwakowego, gdzie się rozbiliśmy, wychodziły na rykowisko jelenie serwując nam niezapomniany spektakl. Okoliczne lasy przesycone były promieniami słońca, nićmi babiego lata i zapachem grzybów, a na polankach kwitły pięknie wrzosy. Na reset umysłu i ciała jak znalazł!

26 sierpnia 2016

Daniel Klawczyński

Daniel Klawczyński